niedziela, 11 czerwca 2017

Alpaczki c.d.

   Robienie maskotek zdecydowanie uzależnia. Dobra wełna, ulubiony serial, wzór rozpracowany i można nie wychodzić z domu . Z każdym kolejnym egzemplarzem wychodzą coraz lepiej więc i satysfakcja jest pewna. 

   Miała być biała alpaka z mojej uprzędzionej wełny ale coś przeliczyłam się z ilością i w trakcie pracy musiałam zmienić plany. Górna część jest więc z wełny z jedwabiem (Drops Alpaca & Silk). Nawet nieźle to razem wygląda. Zrobiłam tez pierwszy raz rzęsy- od razu spojrzenie nabrało wyrazu :

wtorek, 30 maja 2017

Zombies & plants ciąg dalszy

    Jak było do przewidzenia sam zombiak-z-plants-vs-zombies tak się spodobał, że koniecznym okazało się dorobienie kolejnych zabawek . Na pierwszy ogień poszedł groszek -czyli broń na zombiaki :














poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Alpaczki na wycieczce :)

   Korzystając z wolnego dnia i ładnej pogody wybraliśmy się z małżonkiem na pierwszy wiosenny spacer,
   Zrobione ostatnio alpaki pojechały na zdjęcia plenerowe.
  Połaziły po łące :


 

czwartek, 13 kwietnia 2017

Alpaczki suri

   Znalazłam kiedyś na Pinterescie fajne wzory na szydełkowe alpaki , już dawno miałam ochotę je zrobić. Jako, że nie szydełkowałam wcześniej zabawek wzory czekały w kolejce, ale jak już udał mi się Zombiak to w końcu czas przyszedł i na nie. Miałam trochę uprzędzionej alpaki suri , bardzo cieniutkiej,takiej bez specjalnego przeznaczenia-okazała się idealna na maskotki.
  Wzory kupiłam dwa -pierwszy ze strony http://www.amigurumipatterns.net . Bardzo czytelny , bez większych problemów się go szydełkuje. Oczywiście jedynym problemem jest dla mnie zrobienie 4 jednakowych nóżek- to tak jak zrobienie jednakowych palców w rękawiczkach :) Ale wszystko jest do ogarnięcia .
   Pierwsza alpaczka wygląda tak-------->
   We wzorze zmieniłam tylko fryzurę- wydaje mi się, że taka jest bardziej podobna do prawdziwej .


piątek, 31 marca 2017

ZOMBIAK z "Plants vs Zombies"

   Mój 4-letni wnuk ostatnio zażyczył sobie pluszaka. Myślałam, ze to ma być miś albo jakiś inny kotek a tu okazało się, że nie ! Uwielbia grę Zombie and Plants ,odtwarza każdy jej szczegół w zabawie i do tego niezbędna okazała sie figurka zombie.

 Co było zrobić , poszukałam więc wzoru na to cudo , znalazłam na http://www.amigurumipatterns.net/ .  Jako, że to moja pierwsza szydełkowa maskotka to każdy element przerabiałam po kilka razy ale efekt końcowy to wynagrodził .

   W oryginale maskotka ma chyba 15 cm, ale użyłam grubych włóczek więc wyszła wysoka aż na 40 cm :) W zamówieniu było jeszcze , żeby odpadała mu głowa i ręka- jak w grze , ale niestety nie dałam rady tego zrobić. Myślałam, że sprawdzi się mocowanie na magnesach neodymowych ale niestety głowa odpadała pod własnym ciężarem . Tak więc ZOMBIAK jest zszyty w całości, myślę, że będzie zaakceptowany.


poniedziałek, 20 marca 2017

Serduszka na licytację WOŚP

   Tyle różnych rzeczy ostatnio robiłam, że aż brakło czasu na pokazanie wszystkiego:)
   W grudniu moja córka zaproponowała w pracy, że zrobi licytację ręcznie robionych serduszek na Wielką Orkiestrę. Pomysł się spodobał a ja zaczęłam szyć serca z różnych materiałów . Wykorzystałam filc, piankę Eva, guziki, tasiemki i mnóstwo resztek które zawsze się w domu znajdą. W planach było 10-20 serc a do finału zrobiłam około SETKI ! Pomagała mi tez córka oraz kuzynka tak więc było co zanieść na licytację - całą skrzynkę :) Piękne duże serce quillingowe zrobił też mój brat ale tego to nawet nie mam niestety na zdjęciu.
Wszystkie co do jednego serduszka się sprzedały !                            Jedno dostał Jurek Owsiak ----------------------------->

niedziela, 18 grudnia 2016

Poncho na ramie

   Chusty na ramie tak bardzo spodobały mi się, że pomyślałam o utkaniu poncha . Długo zastanawiałam się nad rozwiązaniem dekoltu ale udało się, mój pomysł się sprawdził i jestem bardzo bardzo zadowolona z tego co wyszło.
   Włóczka to 40 dkg kolorowego akrylu z domieszką wełny ze starych zapasów, skręconego z dwóch  nitek  tak żeby materiał był grubszy.
  Teraz tylko pozostaje czekać do wiosny, żeby go przetestować :)