piątek, 14 lipca 2017

Coś nowego do nauki czyli krajki

tabliczki z kart
  
   Jak zawsze gdy sobie obiecuję, ze już nic nowego nie będę się uczyć to jakoś tak wyjdzie, ze coś wpadnie w oko i koniec. Muszę to rozgryźć i nie ma wyproś. Tak było też i z krajkami. Na początek , żeby tylko zobaczyć czy mi coś z tego wyjdzie zrobiłam tabliczki z kart do gry ( tak jak to jest polecane dla początkujących) . Osnowę naciągnęłam na belki od dużego krosna i o dziwo -udało mi się !





pierwsza krajka
   
   Wzorek mój, kombinowanie z różnym przekręcaniem tabliczek i mam moją pierwszą utkaną krajkę - o długości prawie 1 metra :)
   

 






  Skoro tak dobrze poszło to zrobiłam prawie profesjonalne tabliczki z teczki na dokumenty , do naciągnięcia osnowy zupełnie nieźle sprawdza się moje duże krosno , chociaż nie powiem , że nie kusi już mnie zrobienie niedużego inkle loom .


krajka z kordonka


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz